palców, zrobili zdjęcia. Przeprowadzili test na obecność śladów prochu na dłoniach

- Słucham.
- Przebacz mi, ojcze, bo zgrzeszyłam. Ostatni raz u spowiedzi byłam dwa tygodnie temu...
cynicznie.
Kiedy skończyła rozmowę, matka odstawiła zdjęcie i posłała jej uważne spojrzenie.
Udała, że nie słyszy, i ruszyła z Szekspirem do domu. Zachował się szlachetnie i
- Ach, więc tylko dzisiaj robi pan sobie przerwę.
Upięła włosy. Doszła do wniosku, że będzie postępować, jakby nic się nie stało i nic
Nie wiedziała, co odpowiedzieć. W końcu hrabia wstał i ruszył do drzwi.
Odsunęła się na kilka kroków, by spojrzeć mu w oczy.
Przeszła powoli do kuchni. Przenikający ciało chłód stawał się nie do zniesienia. Bardzo chciała, żeby Santos pokochał kogoś, znalazł kogoś bliskiego, z kim mógłby przeżyć życie, z kim nigdy nie czułby się samotny i opuszczony.
- Proszę nie oczekiwać, że będę dostarczać panu rozrywki.
Przeszła powoli do kuchni. Przenikający ciało chłód stawał się nie do zniesienia. Bardzo chciała, żeby Santos pokochał kogoś, znalazł kogoś bliskiego, z kim mógłby przeżyć życie, z kim nigdy nie czułby się samotny i opuszczony.
- Więc sądzi pani, że znalazła klucz do mojej duszy, tak? - mówił dalej, uśmiechając
- Koniec - powiedział. - Miło było, ale czas do domu. Patrzyła na niego pustym wzrokiem, jakby nie docierało do niej znaczenie usłyszanych słów.


W końcu się odezwał.

- Odmówiłam ci nie tylko z tego powodu.
Zwolnił.
Santos potrzebował ofiary. Widziała w jego oczach, że najchętniej, za karę, rozdarłby ją na strzępy. Nie zamierzała sprawić mu tej przyjemności.

- Nie wysiądę, mamo.

nią poradzić. Normalne w przypadku każdego rodzaju wstrząsu. Pytanie tylko, jak długo to
wściekły na Shepa, ale też czuje się przez niego zastraszony. Zwraca wszystkie negatywne
– Cud, nie cud, ale dzisiaj do gołej dupy cię

odzyskała przytomność na tyle, by osunąć się z wdziękiem i nie uderzyć głową o

ruszyła pędem po żwirze, po kamieniach, wreszcie po ścieżce – tam, gdzie wedle jej wyliczeń
chrapliwie.
wydziale krążyła anegdota o tym, jak kiedyś bohatersko porzucił lody Ben & Jerry z